We wtorek 29 listopada gościem Szkoły Podstawowej nr 4 w Praszce był Piotr „Grabo” Grabowski, 24-letni mistrz świata we wsadach koszykarskich. Jego wizycie towarzyszyły warsztaty sportowe, które odbyły się w hali „Kotwica”. W kilku grupach uczestniczyli w nich wszyscy uczniowie „Czwórki”. To ponad 160 osób.

- W ubiegłym roku szkolnym uczestniczyliśmy w ogólnopolskim konkursie Pho3Nix Active School - tłumaczy Ewa Rychter, nauczycielka wychowania fizycznego w SP nr 4. - Każda szkoła nagrywała i wysyłała do organizatorów filmiki, które pokazywały sportową aktywność uczniów. Zajęliśmy trzecie miejsce w Polsce. Nagrodą było pięć tysięcy złotych i warsztaty dla uczniów ze znanym sportowcem.

- Za otrzymane pieniądze kupiliśmy specjalistyczne materace do wyłożenia ścian naszej sali sportowej oraz kosze do koszykówki - wyjaśnia Emilia Olszowa, dyrektorka „Czwórki”.

Warsztaty odbywały się w kilku turach - od 9:00 do 14:00. Dzieci dowożone i odwożone były autobusami. Każda z grup liczyła po 30-35 osób.

- Nasze warunki lokalowe nie pozwalają na przeprowadzenie tak dużego wydarzenia, więc skorzystaliśmy z uprzejmości kierownictwa „Kotwicy” - wyjaśnia pani dyrektor. - Bardzo dziękujemy za udostępnienie nam obiektu.

Na parkiecie usytuowano cztery stanowiska. Na jednym uczniowie mogli sprawdzić siłę, na kolejnych zwinność, skoczność oraz wytrzymałość.

Zanim dzieci udały się na poszczególne „stacje”, to Jan Świtkowski przeprowadzał profesjonalną rozgrzewkę, a Piotr Grabowski dokonywał krótkiej autoprezentacji.

- Na całym świecie mówią na mnie „Grabo” - powiedział sportowiec. - Pewnie dlatego, że to łatwiej wypowiedzieć, niż moje nazwisko. - Wiele osób uważa, że gram w koszykówkę, ale to nieprawda. Jestem dunkerem, czyli wykonuję wsady do kosza. Gdy byłem młodym chłopakiem, to próbowałem klasycznej koszykówki, ale uznałem, że to nie dla mnie. W tym roku wykonywałem pokazy w Arabii Saudyjskiej, kilku krajach Afryki i w Kanadzie. Wkrótce jadę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Każdy uczeń otrzymywał identyfikator, na którym było miejsce do zapisywania wyników uzyskanych na poszczególnych stacjach.

- Na dynamometrze mierzymy siłę ręki - tłumaczyła Barbara Karczewska, asystentka „Grabo”. - Większość dzieci uzyskała dobre wskazania.

Zwinnością można było się wykazać gasząc świecące się czujniki, ustawione w kilku miejscach.

- Należało zgasić ich jak najwięcej w ciągu trzydziestu sekund - wyjaśniał Jan Świtkowski.

Adam Kowalczyk mierzył skoczność uczestników warsztatów. Trzeba było wykonać skok w dal z miejsca oraz wyskok wzwyż, dotykając ręką specjalnych elementów, zawieszonych na różnych wysokościach.

Na czwartym i ostatnim stanowisku prowadzący sprawdzał wytrzymałość dziewcząt i chłopców. Ćwiczenie polegało na wykonaniu w jak najdłuższym czasie zwisu na drążku.

- Najlepsze wyniki uzyskiwali najmłodsi, ale im było łatwiej, bo mieli najmniejszą masę ciała - wyjaśniał instruktor.

Po zakończeniu sesji można było otrzymać autograf mistrza świata, zrobić sobie z nim zdjęcie. Chętnych nie brakowało. Co więcej - ustawiały się kolejki. „Grabo” nikomu nie odmówił.

Jan Świtkowski wręczył dyrektorce SP 4 dyplom za propagowanie aktywności fizycznej wśród uczniów. Z kolei Piotr Grabowski odebrał - oprawioną w antyramę - koszulkę „Czwórki” z podziękowaniami za udział w warsztatach.

Był też akcent artystyczny. Zaprezentowała się - prowadzona przez Ewę Rychter - grupa taneczna: Pola Strzelecka, Aleksandra Olejnik, Lena Zawadzka, Maria Pokrywczyńska, Maria Młynek, Karina Panek, Aleksandra Zawadzka i Maja Tęcza. To uczennice klasy III.

Największą atrakcję pozostawiono na koniec. „Grabo” dał - entuzjastycznie przyjęty - kilkunastominutowy pokaz wsadów. Zaprezentował akrobatyczne wręcz umiejętności, swoją skoczność, zwinność i precyzję. Ochom i achom nie było końca.

Warsztaty zakończyło wspólne zdjęcie uczestników, do którego uczniowie stanęli z plakatami przygotowanymi na cześć sportowca.

- Wszystko przebiegło bardzo sprawnie - ocenia Ewa Rychter, której w „Kotwicy” pomagały nauczycielki: Beata Klimek, Bożena Koch, Marta Czyż, Ewa Jabłońska, Anna Olejnik, Mariola Koj-Cebula, Ewa Cieśla, Marta Pawlaczyk, Mirosława Światowska, Elżbieta Krupa, Bogusława Pokorska-Dzięcioł,    Agnieszka Bartela, Renata Korbol.

- Dzieci, które wracały po swoich warsztatach do szkoły były bardzo zadowolone i naładowane energią - podsumowała pani dyrektor.   

A.S.

 

 

Fot. A.S.